W piątkowe przedpołudnie (26.09.2025r.) mieliśmy przyjemność po raz kolejny gościć u nas wspaniałych aktorów z Teatru Prima. Dziś obejrzeliśmy spektakl pt: „Brzydkie Kaczątko”. Jest to piękna historia o tym, że nie należy nikogo oceniać po wyglądzie zewnętrznym, ponieważ może on się szybko zmienić. Prawdziwą wartością jest zaś wnętrze człowieka.
Trwało piękne lato na wsi. Nieopodal starego zamku, gniazdo usłała sobie młoda kaczka, która wysiadywała jaja. Niestety jedno, największe jajo za nic nie chciało pęknąć. Kiedy nadszedł ten moment z jaja wykluło się duże, brzydkie pisklę, niepodobne do swojego rodzeństwa. Inne kaczki podchodziły z niechęcią do brzydkiego kaczątka. Rodzeństwo również go nie akceptowało. Samotne kaczątko udało się w świat, ale wszystkie ptaki unikały go ze względu na brzydotę. Pewnego jesiennego dnia, brzydkie kaczątko zobaczyło odlatujące łabędzie i było pod wrażeniem ich urody.
Zima była ciężka i kaczątko nie mogło liczyć na niczyją pomoc. Ledwie przeżyło. Gdy nadeszła wiosna kaczątku wróciły siły do życia, a kiedy rozpostarło skrzydła, miało wrażenie, że są wielkie, jakby nie jego. Poleciało daleko, aż na wielki staw w pięknym ogrodzie. Brzydkie kaczątko zobaczyło na wodzie łabędzie i postanowiło do nich podpłynąć. Spodziewało się odrzucenia, ale miało dość samotnego życia. Kiedy jednak przejrzało się w czystej wodzie, zobaczyło, że wygląda całkiem inaczej. Nie było już brzydkim kaczątkiem, ale pięknym łabędziem. Inne łabędzie przyjęły go do swojego grona. W końcu zaznało szczęścia, którego wcześniej nawet sobie nie wyobrażało.
Dzięki pięknej scenografii oraz bogatej oprawie muzycznej mieliśmy szansę przenieść się w inne miejsce i jeszcze głębiej przeżyć całą historię. Z niecierpliwością czekamy na kolejny spektakl.
Do zobaczenia :)